Na dzielni u Johny’ego

DSC_6797

DSC_6704

DSC_6645

Robin Hood, szlachetny rabuś z wyspiarskich mitów i legend, miał w swojej bandzie wiernego druha – małego Johna, człowieka przewrotnie nazwanego „małym” gdyż posturę miał pokaźną i groźną, jednak usposobienie łagodne. Podobne wrażenie można odnieść gdy pierwszy raz spotyka się z bohaterem dzisiejszej „Dzielni”. Johny, bo o nim mowa, mimo postury rasowego bossa mafii to w gruncie rzeczy sympatyczny gość z poczuciem humoru i pedantycznym podejściem do tego co robi ze swoim autem. Zapraszamy na krótką rozmowę z właścicielem Audi A6 nagrodzonego przez nas podczas tegorocznego Vag Eventu, które potrafi skraść serce podobnie jak sakwy złota na tuningi, które przyjmuje.

DSC_6694

DSC_6692

DSC_6681

Cegieł: – Cześć! Tradycyjnie zacznijmy „ulubionym” pytaniem wszystkich maglowanych „Na Dzielni” czyli od przybliżenia czytającym Twojej osoby. Powiedz nam kilka słów o sobie zanim przejdziemy do rozwodzenia się nad Twoim autem.

Johny: – Siema! Mam na imię Łukasz, ksywa Johny. Jestem ojcem 2,5-letniego Artura, mam kochaną żonę Karolinę.  Na co dzień jestem przedstawicielem handlowym w branży spożywczej z chwilowym przestojem. Należę do Ekipy DreamVag. Z chłopakami związany jestem od 3 lat. Tworzymy fajna paczkę. Są wzloty i upadki ale staramy się trzymać razem mimo ze czasami mamy różne zdania na niektóre tematy.

DSC_6693

DSC_6705

DSC_6667

Cegieł: – Skąd wzięła się u Ciebie zajawka na to wszystko? Kiedy to się urodziło i jakie były  pierwsze historie związane z motoryzacją czy tuningiem ? Jakie były wcześniejsze projekty, najciekawsze zloty czy imprezy, osoby które Cię tym zaraziły?

Johny: – Zajawka chyba od małego. Pierwsze modyfikacje zaczęły się od VW Golfa MK2,  potem była „trójka” ze swapem v6 z Golfa 4motion. Następnie przyszedł czas na Jettę MK2, aż w końcu wskoczyło Audi, o którym rozmawiamy. Nie ukrywam ze dość drogie auto w modyfikacjach. Co do przełomowych chwil to takim „pierdolnięciem” w moim życiu był filmik z Vag Eventu z 2010 roku. Powiedziałem sobie, że osiągnę kiedyś taki poziom, żeby się tam dostać. No i stało się to w 2014 roku. Pierwsza w sumie z większych imprez, na których byłem Audi i wpadło TOP5 „nju łejwów”.

DSC_6613

Cegieł: – Jakaś ciekawa historia kryje się za Audicą? Od kiedy ją masz, jak długo tuningujesz obecną bazę, co było największą trudnością w pracach przy aucie?

Johny:  –  Największy problem to dostępność części. Bardzo dużo szukania. Jak już się znajdzie coś interesującego to oczywiście zaporowa cena. Aż dziwne, że za niektóre rzeczy trzeba płacić jak za zboże mimo, że nie jest to auto stosunkowo stare. A6-tka jest w moim posiadaniu jakieś 4 lata. Gdy kupowałem Audi i wjeżdżałem na autostradę akurat odbywał się rajd Gumball 3000, widzowie myśleli ze jedziemy w tym rajdzie i nam kibicowali :D

Cegieł: – :D A masz może zdjęcie auta zaraz po zakupie?

Johny: – Hmmm… Mam foty od poprzedniego właściciela, który sprowadził to auto do Polski:

C17963532_3

C17963532_1

Cegieł: – Czyli jakby to powiedział handlarz Mirek tzw. „niebity szwajcar” :D Z tego co się orientuję auto było odkupione od Pisiego, wiem, że wzbudzało też trochę kontrowersji to, że niby kupiłeś „gotowca”. Jak radziłeś sobie z takimi opiniami?

Johny:Tak. Została mi przypięta łatka, że to auto Pisiego. Wydaje mi się, że mamy z poprzednim właścicielem zupełnie inny pogląd na modyfikacje i wystarczająco to udowodniłem swoim wkładem w auto. Kto obserwuje temat na jednym z forów dostrzeże zmiany, a trochę ich było. Więc nie ma sensu ich teraz wymieniać a dociekliwi odnajdą temat na forum ;)

DSC_6702

Cegieł: – Co w Twoim Audi jest godne największej uwagi?

Johny: – Całe moje auto jest dla mnie rarytasem. Staram się nie używać półśrodków i dążę do tego by każdy element wchodzący w skład mojego Audi był na jak najwyższym możliwym poziomie.

Cegieł: – Tak z ciekawości – są oprócz niego jeszcze inne pojazdy w garażu?

Johny: – Oprócz A6 w garażu znajduje się też dupowóz a jest nim Volkswagen Touran.

Cegieł: – Przejdźmy zatem do charakteryzacji komponentów tworzących cały projekt, o którym rozmawiamy :)

Johny:

DSC_6711
MARKA: Audi,
MODEL: A6 Avant,
ZAWIESZENIE: air ride , 8 zaworow każde koło osobno, węże 8mm, amorki Koni, okucia  Dunlop, pilot custom,
SILNIK: 4198,
MOC: seria 299 , nie wiem ile jest teraz,
UKŁAD HAMULCOWY: kompletny swap z RS6. 8 tłoczków przód z tarczą 365 i 1 tłoczek tył, tarcza 335,
DSC_6726
UKŁAD WYDECHOWY: 2.5 calowy przelot na dwóch tłumikach ,
DSC_6730
NADWOZIE: kompletne nadwozie z wersji RS6 (zderzaki, boki dodatki, no po prostu wszystko),
WNĘTRZE: obszyte w beż z przeszyciami w romby, customowa, składana kiera plus poducha w alcantarze, dekory pomalowane w czarne piano, ori czarne klamki, dołożone rns-e , składane lusterka , solar dach,
DSC_6718
DSC_6678
KOŁA: firmy RAD48, 20″ 2x10j i 2×10.5j, opona 225/35
DSC_6669

Cegieł: – Ok, teraz porozmawiajmy o tym jak w ogóle doszło do tej rozmowy ;) Wyróżniliśmy Twoje auto podczas tegorocznego Vag Eventu. I było to jedno z niewielu newschoolowych aut nagrodzonych na tym zlocie, ale za to mega obficie. Oprócz naszego wyróżnienia z tego co pamiętam wpadły też nagrody od Dubit i TOP15 od Wolfsgruppe. Spodziewałeś się takiego wysypu wyróżnień na tym zlocie, którego motto nawiązywało do szanowania przodków?

Johny: – Nie spodziewałem się aż takiego wysypu nagród, ale jest mi bardzo miło, że to co robię z autem podoba się nie tylko mi. Szczerze mówiąc jestem skromnym chłopakiem i zawsze głupio się czuje gdy muszę pojawić się na scenie :)

Cegieł: – Wręczając Ci wyróżnienie wspomniałem o zaproszeniu na Czillen am Grillen. W tym roku plany ułożyły się tak, że nie udało Ci się zawitać ale mamy nadzieję, że za rok się widzimy?

Johny: – Przed zlotem oglądałem Wasze promo i żałowałem, że nie mogę zawitać w tym roku ale za rok widzimy się! Nie ma chuja!

Cegieł: – Haha trzymam za słowo! Za realizację sesji fotograficznej do tego krótkiego wywiadu wzięliśmy się na tydzień przed naszym zlotem. Akurat natrafiła się okazja, że byłeś na Raceism Event i w czasie gdy Shibby focił – my mogliśmy chwilę pogadać nie tylko o aucie ale też o totalnych pierdołach czy chociażby obgadać wspomniane przez Ciebie promo. Poruszyliśmy też kwestię Waszego zlotu a mianowicie SeaSide. Możesz coś więcej o nim opowiedzieć z racji, że nie każdy „południowiec” ma możliwość odwiedzać imprezy z północy?

Johny: – Po trzech latach rozmów w ekipie DreamVag zdecydowaliśmy się w końcu zorganizować coś więcej niż spot. Nasz zlot jest umiejscowiony nad samą Zatoką Pucką, przez co ma swój niepowtarzalny klimat, którego nie ma żaden inny zlot w Polsce.  Malowniczy ośrodek umożliwiający odważnym, chcącym zrobić wyjątkowe zdjęcia niemalże wjechanie autem wprost do morza! W tym roku staraliśmy się żeby wszystko się udało. I chyba nam to wyszło. Jak będzie za rok – zobaczymy, chcemy się cały czas rozwijać i na pewno znowu czymś zaskoczymy podobnie jak w tym roku. Zapraszam Ekipę WrocLow, na pewno milo spędzicie czas.

Cegieł: – Nie wiem jak reszta chłopaków z WL Army ale ja dawno nie moczyłem nóg nad naszym morzem wiec trzeba się zmobilizować :) Kalendarz zlotowy w tym roku był naszpikowany imprezami. Podejrzewam, że za rok może być jeszcze gorzej. Czasem trzeba było się ostro zastanowić nad tym gdzie pojechać. Jakie są plany na przyszły sezon? Jak mógłbyś określić kilka topowych imprez, na które Twoim zdaniem trzeba się wybrać i krótko scharakteryzować każdą z nich?

Johny: – W tym roku byłem na paru eventach/zlotach i każdy ma w sobie to coś. Pomijając oczywiście nasz SeaSide, który mega mi się podobał, topowe imprezy z tego roku jakie odwiedziłem to VagEvent, Raceism, Vw Mania, VagWeekand i Festiwal w Pradze gdzie była silna polska ekipa! Ciężko mi jest je charakteryzować bo każdy ma coś co jest w stanie urzec. Za rok z pewnością trzeba odwiedzić zloty, o których słyszałem sporo dobrego czyli Czillen am Grillen oraz Twogetair. Chciałbym też poznać jakieś zagraniczne eventy.

DSC_6690

DSC_6620

DSC_6647

DSC_6666

Cegieł: – Skoro już wiemy gdzie się wybierasz to teraz pochwal się czym ;) Czy będzie to dalej Audi, bo widziałem, że chyba jest na sprzedaż? Może będzie jakiś nowy projekt? A jeśli A6-tka zostanie to w jakim zestawianiu? Co planujesz zmienić?

Johny: – Tak jak mówisz na tą chwilę Audi jest na portalu aukcyjnym. Co przyniesie sezon 2k17 to się jeszcze okaże. Na razie jest wiele niewiadomych w moim życiu. Myślę, że bliżej końca roku będę wiedział konkretniej co i jak robić. Zależy wszystko właśnie od tego czy auto zostanie w garażu. Mogę obiecać, że nawet bez projektu będę gościem na niektórych imprezach przyszłego roku :)

Cegieł: – Czyli póki co nie ma co gdybać nad ewentualnym następcą. Czekamy zatem na rozwój sytuacji a kończąc już naszą pogawędkę… zazwyczaj wywiadom „na dzielni” towarzyszy „głupie pytanie”. Tym razem chciałbym zamienić je na „chwilę prawdy”. Powiedz szczerze – na czym najbardziej zawiodłeś się podczas swojej przygody ze sceną? Nie bój się, jesteś dużym gościem i nikt Ci nie lutnie za chwilę szczerości ;)

Johny:  – Staram się nie nastawiać nigdy negatywnie. Każdy zlot ma swoje lepsze i słabsze strony ale ludzie którzy są na nich nadrabiają wszystkie niedociągnięcia. I to w ludziach siła. Jedyna rzecz jaka mnie denerwuje to pieniądz, który zaczyna rządzić światem tuningu. Poza tym niejeden myśli, że jak masz takie auto jakie masz, tak zmodyfikowane, na takim kole – uważa, że jesteś milionerem. A Ty jesteś dalej zwykłym chłopakiem który stara się odłożyć złotówkę do złotówki na marzenia by móc je spełnić.

Cegieł: – Niestety zjawisko o którym mówisz ma póki co tendencję zwyżkową, przez co ciężko przebić się komuś z pasją ale mniejszym zasobnikiem pieniężnym. Niemniej fajnie jest znaleźć czasem w internetach, czy na jakimś zlocie takie typowo niekomercyjne auto, właściciela, któremu się udało wystrzelić z nietuzinkową bazą, która jest zbudowana własnymi rękami bądź głową, za X razy mniejszy budżet niż te wszystkie auta ze świecznika, które czasem wyskakują z pierdyliardem odnośników do swoich koniobijskich fanpejdży czy nawet z lodówki. A c0 d0 odbioru tego co robisz przez ludzi, którzy lubią krytykować kogoś za to, że ma to czego oni nie posiadają to kiedyś już z kimś o tym rozmawiałem „na dzielni”… Niestety wychodzi tutaj czasem drobna zaściankowość i zwykła zawiść. Pochodzę z małej 1,5 tysięcznej miejscowości więc wiem do czego pijesz. Nie pozostaje nic innego jak robić swoje bo ludzi z własnym nudnym życiorysem i tak nie ucywilizujesz… Ale odbijmy już od narzekań i skupmy się na osobach, które rozumieją całą tą naszą pozytywną korbę :) Komu chciałbyś podziękować za pracę przy projekcie? Kogo pozdrowić?

Johny: – Najwięcej poświeciła się moja kochana żona Karolina. To ona potrafi mi nawet czasem dołożyć jak brakuje na modyfikacje. Dziękuję Tomkowi (Klebuza), Tomkowi (Pelplin) i Patrykowi (Młody), Marcinowi (Cinek), Wojtkowi (Wojtsen), Krzysztofowi (Pisi), Łukaszowi (Bishop), Adamowi z AK Photo, firmie Maxtone Design, Glanc Auto i Bartowi (Siarka), chłopakom z Volxzone za wsparcie . No i załodze DreamVaga, bo oni są tak samo pojebani jak ja :). Jak o kimś zapomniałem to przepraszam!

Cegieł: – Dziękuję za krótką rozmowę i do zobaczenia w przyszłym sezonie! Mam nadzieję, że także z Audi lub czymś na jego miarę ;)

Johny: – Że tak powiem – Stay Tuned :D

DSC_6696

Cegieł: – Hejterzy stylu stance mówiący o prostocie tej szkoły tuningu stwierdzą zapewne, że to tylko zwykłe Audi z airem i drogim kołem. Jednak życie pokazało nie raz, że w głównej mierze takie opinie są nie tyle krzywdzące co podszyte hipokryzją i zwykłym bólem dupska. Wystarczy czasem kilka detali by dobrze wyposażoną bazę zmienić w totalnego kneckbreakera. Auto Łukasza jest doskonałym przykładem jak odciąć się od stereotypu „kupiłem gotowca” idealnie obrazując jak wprowadzając odpowiednie zmiany doposażyć „bogatą bazę” by wyglądała obłędnie i zostawiła swą przeszłość w garażu poprzednika. Mądrze inwestowane pesos (jeśli można w ogóle wydawanie kasy na tuning nazwać mądrym :D ) w odpowiedniej jakości rary w połączeniu z obsesyjną dbałością o dodatki i czystość ( tak, trzeba zakładać ochraniacze na buty :D ) to w tym przypadku „prosty” przepis na smakowite danie jakim jest Dare RS6 Johny’ego. Bon appétit – jak mawiają Rosjanie!

Tekst: Kamil „Cegieł” Cegiełka

Zdjęcia: Grzegorz „Shibby” Zieliński

DSC_6796

DSC_6751

DSC_6770

DSC_6774

DSC_6778

DSC_6727

DSC_6676

DSC_6682

DSC_6708

DSC_6714

DSC_6721

DSC_6724

DSC_6774

DSC_6779

DSC_6780

DSC_6781

DSC_6792

DSC_6796

DSC_6797

army