NA DZIELNI U MARIO

Buongiorno !!!
Dzisiejsza Dzielnia poświęcona jest projektowi którego Właścicielem jest Mario. Auto które jest zdecydowanie niepozorne i mimo, że przyciąga wzrok z daleka to mało kto pomyślałby co może się kryć pod maską tego małego bolidu i to jest jedna z najlepszych „rzeczy” w tego typu autach. Fiat Seicento – niegdyś ikona polskich (i chyba nie tylko) miast, po dziś dzień użytkowane przez młodzież, starszych ludzi jeżdżących do kościoła i Biedronki…
Większość ludzi na ulicy myśli, że dzisiejszy „gwóźdź programu” tylko wygląda fajnie…  Niestety później wstydzą się podjechać pod światła. Radio? Zbędne. Tssssssst tssssssssst…
IMG_4761 IMG_4762 IMG_4763 IMG_4764 IMG_4765 IMG_4766 IMG_4767 IMG_4768 IMG_4773
MARKA/MODEL:    Fiat Seicento 2001 rok z limitowanej wersji  Schumacher nr. 2489 z ok. 3000 tyś jakie wyprodukowano.
ZAWIESZENIE: Przód Gwint MTS, tył sprężyny obniżające FK (po tuningu) – 70 mm
SILNIK: 1.4 16v T-Jet seryjnie 150 KM (montowany w  Fiat-ach 500 Abarth, Punto, Bravo)
MOC: W normalnym trybie boost 0,8 bar – 198 KM , tryb sport boost 1,2 bar -228 KM
UKŁAD HAMULCOWY: Przednie tarcze wentylowane 240 mm z tłoczkiem 52 mm i klocki hamulcowe z wersji 257 mm, Tylne tarcze lite 240 mm z tłoczkiem 34 mm
UKŁAD WYDECHOWY: Ze stali nierdzewnej 2,5′, customowy kolektor + strumienica + końcowy tłumik przelotowy
NADWOZIE: 
Po kompleksowej odbudowie, zakonserwowane, pomalowane indywidualnym lakierem 3-warstwowym z palety motocyklowej (Harley Davidson)
-wygładzona karoseria (usunięte znaczki, listwy, antena, spryskiwacze) oraz poszerzone błotniki przód i tył
-reflektory przednie z palnikami biksenonowymi
-dymione przednie kierunkowskazy
-tylne lampy Black Carello
-komora w białej perle, wygładzona bez nagrzewnicy i akumulatora
WNĘTRZE: 
-brak kanapy, tył wyklejony na czarno
-fotele kubełkowe Bimarco Futura
-pasy 4 punktowe 3” OMP
-kierownica zamszowa 350 mm OMP + naba
-rollbar w białej perle
-flockowana deska rozdzielcza oraz wszystkie plastikowe elementy
-3 dodatkowe wskaźniki-BOOST, EGT, TEMPERATURA OLEJU
-zamiast radia dodatkowy panel sterowania-Fuel Pump, Launch Control, Flat Shift, Sport
-akumulator żelowy 16Ah za fotelem pasażera
KOŁA: BBS RS 001 7×15 & 8×15, opony: Przód Bridgetone Potenza RE 040 165/50/15, Tył Nankang Ultra Sport NS-II 185/45/15
AUDIO:  Brak, podróż umila dźwięk wydechu wraz z Blow Off-em
IMG_4774 IMG_4775 IMG_4779 IMG_4780 IMG_4783 IMG_4785 IMG_4786 IMG_4787 IMG_4790 IMG_4792
Kilka pytań do Mariusza:
Pezet: Ciao Mario! Na początek napisz nam coś o sobie.
Mario: Wieśniak z krwi i kości, od urodzenia zamieszkujący małą miejscowość w gminie Kobierzyce :)
Od 9 lat pracownik jednostki samorządowej urzędu miasta Wrocławia.W wolnych chwilach, gdy nie modzę przy żółtym, oglądam piłkę nożną, gram na konsolach stacjonarnych i przenośnych, które kolekcjonuję i na dzień dzisiejszy jest to 10 sztuk.
Pezet: Od dawna interesujesz się tuningiem? Jak to się stało, że postanowiłeś lekko „podkręcić” swój pierwszy samochód?
Mario: Seja mam od 2006r, 2 lata jeździł jako seria 55 KM, później chcąc się wyróżnić wśród seryjnych aut na forum ww.Centomania.pl zacząłem zgłębiać temat tuningu SC i się zaczęły pierwsze przeróbki – niższe sprężyny, inne alufelgi, głośniejszy wydech, zmiana silnika na 1,2 16 V 86 KM z Punto, aż do stanu obecnego, którego ostatnie modyfikacje nadwozia, mechaniki, wnętrza trwały ponad 2 lata.
Pezet: Ile czasu spędziłeś już na dłubaniu Seja?
Mario: Przez ostatnie 6 lat są to setki godzin za dnia i w nocy poświęcone aby wyglądało jak na fotach.
Pezet: Jak pieszczotliwie nazywasz swój projekt?
Mario: Szerszeń – z uwagi na kolorystykę. Żółta góra, czarne podwozie oraz niewielkie rozmiary, a potrafiący użądlić większego i z pozoru mocniejszego od siebie rywala :)
Pezet: Są momenty w Twojej pamięci, które nie byłyby tak wyjątkowe gdyby nie „Szerszeń”?
Mario: Po pierwsze ślub, do którego zawiozłem małżonkę Żółtym, a za nim korowód kolegów w Seicento oraz Cinquecento. Po drugie droga na Centozloty czyli ogólnopolski zlot fanów Sc i Cc na który jeżdżę od 7 lat :)
Obecnie lek na zły humor, wsiadasz odpalasz Seja i pojawia się banan na gębie, a jak słyszysz dźwięk upuszczanego powietrza przez blow off-a, licznik przekracza 200 km/h, a auto nadal przyspiesza to cytując kolegę, któremu zaprezentowałem możliwości Seja: ” to jest lepsze niż orgazm”.
Pezet: Jakie zmiany planujesz na nowy sezon?
Mario: Hmmm… Niby auto skończone, mocy trochę jest pod maską, ale wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzienia… Dlatego chciałbym podnieść doładowanie z 1,2 na 1,5 bara oraz zapodać nowe koło (obecne będzie na kolejny sezon w nowej odsłonie) :)
Pezet: W jakim kierunku powstaje Twój Sej? (cult, performance itd itd ? )
Mario: Zdecydowanie German Style/Performance!
Pezet: Co zrobiłbyś z Żółtym  gdyby pieniądze nie miały znaczenia?
Mario: Stworzył projekt ” Seicento Bi-Moto ” czyli zamontował taki sam silnik w tylnej części auta, aby napędzał tylną oś i był najszybszym sejem na 1/4 mili w Polsce :)
Pezet: Jedno słowo, którym można zdefiniować Twój projekt to? ………………. Ponieważ? ………………..
Mario: German gdyż od początku dążyłem do tego aby było nisko, gładko i szeroko – ale z włoskim sercem i duszą :) !!!
Pezet: Skąd wziął się pomysł na zbudowanie takiego bolidu? Nie oszukujmy się – 820 kg z pełnym bakiem i taka moc urywa pupę :D
Mario: Od zawsze chciałem mieć nietuzinkowe auto, które przyciągałoby uwagę innych użytkowników, a do tego potrafiło zadziwić osiągami kierowców w dużo większych i mocniejszych autach!
Teraz większość kierowców stojących obok na światłach pewnie myśli sobie-„pomalował koła w pedalski róż, a pod maską seria silnik….” ruszamy na zielonym, a tu zdziwienie bo nagle „srejczęto”, które przyspieszało seryjnie 13,5 s do 100 km/h (P: to seryjny SEJ potrafi tyle jechać? :D) wystrzeliwuje jak z procy pozostawiając siwy dym spod kół, osiągając pierwsze 100 km/h poniżej 6s :) I o to chodziło :) !!!
Pezet: Z serii głupie pytanie.. To prawda, że suszysz pranie na tych białych rurkach z tyłu?
Mario: Kurcza wydało się :) Hmmm… Na zlotach 2-3 dniowych, gdy zapomnę stringów na zmianę to muszę je gdzieś wysuszyć..:)
Pezet: Komu chciałbyś podziękować za pomoc przy Szerszeniu?
Mario: Żonie za cierpliwość i nie wnikanie, że znów była promocja na „tajle” i musiałem to kupić, mimo że ostania rzecz, którą kupiłem była tą ostatnią do auta… Folgiemu za wszelką pomoc, o każdej porze dnia i nocy, 365 dni w roku…Łukaszowi vel DJ_o – głównemu wykonawcy prac przez ostatnie 2 lata, dzięki któremu powstał projekt Szerszeń… Innym osobom, które miały mniejszy lub większy wkład przy pracach, sobie za cierpliwość, gdy auta nie miałem 2,5 roku w domu podczas ostatnich modyfikacji.
IMG_4793 IMG_4795 IMG_4796 IMG_4798 IMG_4815 IMG_4817 IMG_4822 IMG_4824 IMG_4825
Podsumowując mogę śmiało napisać, że Seicento Mariusza to projekt, który zdecydowanie zasługuję na dział PRO. Dłubnięte jest tak na prawdę wszystko. Komora oraz roll bar pomalowane białą perłą, buda pomalowana na żółto (paleta Harley Davidson), różowe BBS i tssssssst, tssssssssssst…
Ja osobiście świetnie bawiłem się podczas realizacji tego artykułu, podziwiałem auto i miny przechodniów.
Z niecierpliwością czekam na rozwój projektu i realizację planów, które jeszcze bardziej wzbogacą ten projekt. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy mogli jeszcze częściej oglądać Szerszenia na różnych Eventach, a Mario nadal będzie czerpał ogromną frajdę z jazdy swoim Żółtkiem
Arrivederci
Rafał „Pezet” Niedźwiecki & kipa wL
„Get Low Bro”