WrocLOW on Tour: Style’d 2K16

 

DSC_0497

Wrzesień to czas przełomowy. Gimbusy wracają do szkół i chwalą się efektami wakacyjnego „słoneczka”, dni robią się krótsze od nocy, wszelkiej maści tuningowcy masowo atakują ostatnie imprezy, na których mogą uszczknąć cokolwiek z uciekającego sezonu a poczciwy fan polskiej sceny gorzko przełyka gila chlipiąc w kącie garażu na myśl, że niedługo trzeba będzie odstawić bolid i rozpruć sakwę ze złotem na jesionno-zimowe przygotowania pod kolejny sezon zmagań. Impreza cyklicznie organizowana o tej porze przez Załogę Style Poznań co roku staje się areną ostatniego, znaczącego spotkania na czymś więcej niż tylko spontaniczny spot. Na lotnisku w Gądkach nie mogło zabraknąć i nas. Supportowani przez Auto Na Blask zjawiliśmy się w roli oficjalnego partnera Style’d 2K16 by StylePoznan jak zwykle stawiając się pokaźną reprezentacją kilkunastu aut.

DSC_0625

DSC_0502

DSC_0574

DSC_0498

Historia wypadów naszej Ekipy na podpoznańskie lotnisko to Dzień Świstaka, Dzień Świra, Piątek 13-tego w jednym. Nie wiem czy związane jest to z faktem, że zazwyczaj Style’d jest ostatnim zlotem w sezonie i siły nieczyste nie pozwalają nam łatwo pogodzić się z tym co nieuniknione czy po prostu to zwykły pech. Co roku zarówno wyjazd jak i powrót obfitują w zdarzenia losowe „umilające” całą podróż. A to gęsto ścielący się kwit na dokarmianie czworonogów z niebieskiego schroniska a to rozbite czy uszkodzone auta. Nie mniej jednak nie przeszkadza nam to pomimo wspomnianych sytuacji na organizowanie bardzo licznych wypraw by móc spędzić ostatni wyjazd roku w doborowym towarzystwie. Barbarzyńska pora wyjazdu na nic się zdała gdyż, po perypetiach, dojechaliśmy na teren zlotu dopiero przed godziną 12-tą rozbici na trzy grupki dojazdowe wspierane reprezentantami Low-Et i Vag Players.

DSC_0609

DSC_0590

DSC_0578

DSC_0499

DSC_0528

DSC_0573
Na miejscu oprócz klimatycznej miejscówki (pas startowy, hangary, montażownia, bajoro), doskonałej pogody i sympatycznej grupy gospodarzy spotkać można było oczywiście dobrze znane z przekroju całego sezonu jak i lat wcześniejszych auta jak, np. załogantów Doppelgänger czy DroppedFamilia, przybyszy z Niemiec, których Passaty B1 i B2 cieszyły oczy już podczas Vag Eventu, zielonkawej Bory z zabudową Aira pod maską silnika (sick!) widzianą na Wörthersee ale i totalne „świeżynki”, że wspomnę chociażby o nowych autach Litkinsa (oczojebnofioletowy Focus) czy Macieja ze Style (Porsche 997 stylizowane na Cup). Oprócz aut na zlotowiczów czekały też atrakcje w postaci przejażdżek „trajkami” (trójkołowe połączenie gokarda z motorowerem) a także pokazy driftu na pasie startowym, który co pewien czas spełniał swoje nominalne zadanie przyjmując lądujące samoloty aeroklubu w Gądkach. Nie zabrakło również stałych elementów każdego ze zlotu czyli prezentacji i wywiadów na scenie, konkursu limbo czy stoisk wystawców, głównie z branży detailingowej.

DSC_0675

DSC_0490

DSC_0510

DSC_0522

DSC_0532

DSC_0538

DSC_0542

DSC_0551

DSC_0571

DSC_0597

DSC_0628

DSC_0681

DSC_0599

DSC_0636

DSC_0627

W pierwotnym zamyśle tegoroczna edycja Style’d miała być po raz pierwszy imprezą dwudniową. Niestety z wcześniejszych planów zrezygnowano na rzecz jednodniowego eventu z opcją afterparty w hotelu. Wielka szkoda, zwłaszcza mając na uwadze osoby z dalszych zakątków kraju czy przybyszy z Raichu, którzy nastawiali się na stricte dwudniowy wypad. Mimo pozostania przy starej formule jednodniowego zlotu frekwencja dopisała. Oprócz wspomnianych wcześniej starych wyjadaczy czy licznie przybyłej reprezentacji z Niemiec mogliśmy podziwiać też lokalne projekty, których próżno szukać po zlotach, na których byliśmy w tym roku. Nas najbardziej urzekło pomarańczowe NSU. Auto niezwykle rzadko spotykane (nawet w serii) a co dopiero takie w wersji niemiecko-racingowej TT z kubłami, klatką i wszelkimi sportowymi akcesoriami z epoki, napędzane silnikiem uzbrojonym w Webery, generującym ponad 90KM w niespełna 550-kilogramowej budzie!

DSC_0504

DSC_0513

DSC_0515

DSC_0519

DSC_0521

DSC_0528

DSC_0567

DSC_0568

DSC_0601

DSC_0604

DSC_0625

DSC_0672

DSC_0507

DSC_0488

DSC_0682

Zanim przeszliśmy jednak do rozdania nagród chłopaki ze Style Poznań uraczyli nas nie lada niespodzianką. Na terenie aeroklubu pojawił się ElPolako vel DJ Dziadzior czyli szpadyzor z krwi i kości – poznański raper Gural, który uraczył zgromadzonych na placu zlotowiczów kilkoma kawałkami ze swojego repertuaru a następnie przystąpił do realizacji kolejnego odcinka cyklicznego youtubeowego programu Follow the rabbit. Tym samym Style’d dołączyło (po Czillen am Grillen i See You Next Year) do grona tegorocznych imprez spod znaku polskiego hip hopu z udziałem pierwszoligowego rapera dającego koncert dla zgromadzonych. Czyżby nowy trend? ;) Po krótkim występie, około godziny 17-tej nastąpiło rozdanie nagród. Wywołani jako pierwsi do tablicy obwieściliśmy, że murowanym kandydatem do nagrody auta zlotu wg WrocLOW jest wspomniane już wcześniej NSU należące do Wojtka! Pełną historię tego niezwykłego projektu oraz ciekawy wywiad z właścicielem, który jest pasjonatem z krwi i kości a nie jakimś podrabiańcem będziecie mogli zobaczyć już niebawem na naszym blogu w cyklu „Na dzielni u…”. Wśród pozostałych wyróżnień przygotowanych przez partnerów zlotu nie mogło braknąć naszych załogantów! Nas najbardziej ucieszyło wybranie topowiej dziesiątki zdaniem Style Poznań. Jedną z 10-ciu głównych nagród, którymi były Stylowe, znane z poprzednich edycji minirollbary zgarnął Pumba za swojego Mietka. Co ciekawe to druga tego typu nagroda dla Bartka w przeciągu 3 lat wyjazdów na Style’d! Gratulacje dla Pumbuszki i pozostałych obdarowanych!

DSC_0553

DSC_0576

DSC_0556

DSC_0618
Słowem krótkiego podsumowania – mimo naszych prywatnych perypetii związanych z dojazdem i drobnych niedogodności jak np. średnia strefa gastro tegoroczna edycja Style’d upłynęła pod znakiem totalnego luzu i odsapnięcia po naszpikowanym imprezami kalendarzu. Pomimo tylko jednego dnia zlotowego udało się miło spędzić czas ze znajomymi na ostatnim wyjeździe Roku Pańskiego 2016. Z tego co można zaobserwować na profilu facebookowym Ekipy z Poznania wnioskujemy, że przyszły rok stoi pod znakiem 3-dniowej imprezy więc czeka nas spory przeskok i duże organizacyjne wyzwanie dla sympatycznych pyrusów! Jeśli ogarną to tak drobiazgowo jak swoje wyczesane projekty to możemy być spokojni o powodzenie edycji 2K17 i już wpisywać ją w kalendarz :)

To luzackie zakończenie udanego dla naszej bandy sezonu obfitującego kilkoma eskapadami, o których można poczytać na blogu w połączeniu z organizacją drugiej edycji naszego zlotu naładowało wystarczająco akumulatory by przystąpić nie tylko do zimowego modzenia flagowych aut ale i organizacji Czillen am Grillen 3, z którą już wystartowaliśmy :) Efekty pierwszych przygotowań jeszcze w tym roku zawitają w „internetach” więc śledźcie nas bacznie na FB, Instagramie i www a przy okazji wpadajcie na niedzielny spot z okazji zakończenia sezonu 2016! Od siebie chciałbym podziękować całemu WrocLOW Army za możliwość spędzenia już czwartego pełnego sezonu pod banderą WL. Piona wariaty!

zakończenie sezonu

Tekst: Kamil „Cegieł” Cegiełka
Zdjęcia: Grzegorz „Shibby” Zieliński
GET LOW BRO!

DSC_0495

DSC_0529

DSC_0554

DSC_0562

DSC_0564

DSC_0581

DSC_0582

DSC_0603

DSC_0610

DSC_0613

DSC_0614

DSC_0631

DSC_0632

DSC_0635

DSC_0639

DSC_0643

DSC_0667

DSC_0679

army