wrocLOW ON TOUR: VAG MEETING ŚWIDNICA

VAG Meeting to zlot, na którym pojawiłem się po raz pierwszy, ale na pewno NIE ostatni. Dlaczego i skąd mój entuzjazm postaram się wyjaśnić tą relacją z tegorocznej edycji.

IMG_6594

IMG_6597

IMG_6604

IMG_6606

IMG_6613

Zbiórka o 9:00 we Wrocławiu, wspólny wyjazd o 9:15 i „łapanie” pozostałych po drodze. Pogoda jako tako, najważniejsze, że nie pada… Po wjeździe na autostradę i przejechaniu kilku kilometrów chyba każdy zaczął się zastanawiać czy przestanie kropić czy też będziemy musieli chować się pod daszkami i budować schrony przeciwdeszczowe. Około 11:20 wjechaliśmy na teren zlotu i wiedzieliśmy jedno – BĘDZIE CIEKAWIE, PADA, LEJE :)

Przejdźmy do tego co teoretycznie było ważną częścią tej imprezy czyli do samochodów, które przyjechały. Na Show & Shine ulokowane zostały oczywiście samochody prezentujące odpowiedni poziom modyfikacji zgłoszone wcześniej do Organizatorów. Pneumatyczne zawieszenia, przepiękne komory czy zmienione wnętrze to wyróżniki kompleksowych projektów.

Resztę placu zajmowały samochody zmodyfikowane na setki innych sposobów. Ogromne skrzynie basowe w bagażnikach, dziesiątki naklejek na samochodach, przeróżne końcówki wydechów, LED’owe światła i felgi pomalowane na różowo czy zielono. Poza Golfem trzeciej generacji na Air Ride, którego Właścicielem jest Shibby oraz Borą kolego Domka nie widziałem tam nic co mogło by mnie zainteresować więc nawet tam nie wracałem w późniejszym czasie.

IMG_6623

IMG_6634

IMG_6637

IMG_6638

IMG_6643

Po umyciu i wysuszeniu aut przez 3/4 osób z S & S rozpadało się na dobre i w ciągu całej imprezy przestało lać na może 15 minut. Każdy był przemoknięty, a Rydzu zorganizował załatwił wejście do pomieszczenia z kominkiem. W sali był kominek, szybkie rąbanie drewna, rozpalenie i jest ciepło :) Kto przychodził schronić się przed deszczem od razu nabierał dobrego humoru więc było zabawnie. Lekko osuszony i ogrzany nabrałem zapału do pracy więc pożyczyłem parasol i wyszedłem „focić”. Efekty uzyskane przez deszczową aurę są co najmniej zadowalające :)

IMG_6655

IMG_6659

IMG_6663

IMG_6664

IMG_6665

ORGANIZACYJNIE VAG Meeting to jeden z najlepszych zlotów na jakich byłem. Sporo konkurencji mimo wszystko się odbyło, widać było chęci oraz to, że nie ma się czego bać. Jestem bardzo ciekaw jak wyszła by ta impreza gdyby pogoda dopisała, było by TYLKO lepiej. 200% zaangażowania!

Rozdanie nagród przebiegło sprawnie i bez zbędnego przetrzymywania nas na deszczu. Co do wybranych samochodów to zgadzam się z decyzjami sędziów i chyba wybrałbym tak samo.

IMG_6668

IMG_6673

IMG_6682

IMG_6684

Specjalne wyróżnienie od WrocLOW przypadło (również zasłużenie) Patrykowi z Częstochowy – właścicielowi zielonego GOLF’a MKI, o którym więcej będziecie mogli przeczytać w odcinku „Na dzielni u…”. Nowy lakier, BBS’y, zadbane wnętrze i gleba czyli to co w klasycznym pojeździe znaleźć się powinno. W paczce znalazły się kosmetyki samochodowe ufundowane przez www.autonablask.pl z Poznania :)

Dwie Bory z wL i dwie nagrody:

Cegieł w kategorii AUTO S&S oraz Domek w kategorii AUTO publiczności tak więc nie wracaliśmy z pustymi rękoma.

IMG_6685

IMG_6690

IMG_6697

IMG_6713

IMG_6715

IMG_6728

IMG_6731

IMG_6773

IMG_6827

Oceniając imprezę za całokształt daję mocne 9, ale tylko ze względu na pogodę, gdyby było +25 stopni i słońce byłoby 11/10. Miejsce z potencjałem, a organizatorzy jak już wcześniej wspomniałem mają ogromne chęci do prowadzenia imprezy na najwyższym poziomie tak więc do zobaczenia za rok!

Rafał „Pezet” Niedźwiecki i ekipa wrocLOW
„Get Low Bro”